izi.mylog.pl
Ważne są tylko te chwile, których jeszcze nie znamy
Imię
Gadu-Gadu:
3184447
Adres
Zarejestrowany
Ostatnio zalogowany
08.05.2011
Teraz
offline
Profil oglądano
Ulubiony kolor
Ulubiony film
Ulubiony aktor
Ulubiony napój
Ulubiony pisarz
Ulubiona książka
Lubię
Nie lubię
Zainteresowania
Motto
"Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło"
Komentarze
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze
Aurora Sinistra
Zapraszam do przeczytania alternatywnej historii Syriusz Blacka: www.syriuszblack.mylog.pl .
Konto usunięte
Izi, co tak cicho, co? Chyba o mnie nie zapomniałaś? Bo byłoby mi bardzo przykro.
Jak tam szkoła? Kiedy koniec?
Opowiadaj, co u ciebie!
:*
Princess
dzisiaj moja kumpela zacięła się w kiblu i wychodzimy i się śmiejemy a moja wychowawczyni idzie i pyta z czego się śmiejemy a ja na to ze mialyśmy mały wypadek a koleżanka zaciełam się w kiblu i szedł mój przystojny inteligentny szatyn jak się popatrzył..nie umiem do niego zagadać a jego kumpel nas ze sobą nie zapozna eh to super 80 basenów świetnie;* no i ten obóz...
wolne już minęło;(
pozdrawiam;*:*:*
Konto usunięte
Nie, nie umiem. Ale wolę wodę niż śnieg xD
Wiesz, ojcowie tacy są. Mój wyprowadza mnie z równowagi przynajmniej 3 razy dziennie...
A powiem Ci, że nic takiego się nie działo...
Dziwne, ale miałam spokój... W miarę.
A co u Ciebie?
Konto usunięte
Ech, pech pechem... Nic nie poradzisz. Dobrze, że przynajmniej Twój tata tak zareagował...
Ja i śnieg to wrogowie. Nie lubię śniegu i nie przepadam za zabawami na śniegu, więc sama rozumiesz...
Wolałabym narty wodne 
Konto usunięte
Wiesz, też miałam takie wrażenie, że użyłam "kalejdoskopu" dwa razy, ale to nie jest moje ulubione słowo... Tak jakoś wypadło
Ja jeździć? Ani narty, ani łyżwy, ani snowboard... No broń Boże, pozabijałabym wszystkich innych jeżdżących. Ja ledwo rowerem jeżdżę bez powodowania wypadków...
Zamiast bawić się na śniegu (którego u mnie na szczęście jest dość mało) i innych takich zajmuję się pisaniem. I zapraszam serdecznie na www.chomikuj.pl/dotviline tam w folderze "moje teksty" możesz znaleźć kilka moich prac. Oczywiście jeśli miałabyś ochotę 
Konto usunięte
Jak tam żyjesz? Coś się rzadko odzywasz... U mnie całe życie zmienia się jak w kalejdoskopie. Wszystko płynie...
Ciao,
dot
Agulek ;**
No ostatnio przez dwa tygodnie, może dłużej, nie pisałam, ale z samego grudnia są jeszcze jakieś notki, więc jeśli masz ochotę wpadnij. Zapraszam serdecznie! :*:*
Nie informuję, bo też nie wiem kogo. Postaram się poprawić
Dzięki, że się interesujesz!
A ja właśnie zaczęłam ferie i rozkoszuję się błogą wolnością! 
Princess
To koleżanka nie przyjaciółka...
Zbytnio nie mogę nazwać nikogo przyjacielem bo kiedyś juz takiego kogoś miałam i nieźle się przejechalam...Więc podziękuję za przyjaźń..a poproszę o szcunek i godne koleżeństwo...
A z koleżanką różnie..byłyśmy zwiedzić jej miasto ,porobić zdjęcia i na sankach...
lusi
spoko, nic się nie dzieje.
znam ten ból, też jestem masakrycznie zabiegana o_O
A co do Walentynek to nie mam z kim świętować. ^^ Ale do kina raczej też nie pójdę, koleżanki są sparowane, <lol> A na komedie romantyczne nie mam ochoty iść.
pewnie będę siedziała w domu i czytała, albo tworzyła nowe ''arcydzieło''. ;D
Konto usunięte
I co ja Ci mogę powiedzieć, Izi? U mnie jak w kalejdoskopie. Moje życie zmienia się co chwila... Ale chyba do tego przywykłam i jakoś sobie radzę... Niedługo mam ferie i staram się tego trzymać. Wszystko jakoś idzie do przodu. Żyjemy... xD
Pozdrawiam!
lusi
przepraszam, że tak późno, ale też jestem troszkę zabiegana.. Lekcje już się zaczęły, jestem zawalona testami.. A w życiu realnym to na razie nuda, przygotowuję się psychicznie na komercyjne Walentynki, których szczerze nie za bardzo lubię. ;D Życia uczuciowego, innych zawirowań nie ma, na szczęście. Ja się nie gniewam, no spoko.
D
Princess
Ja jadę do Zieleńca już w Złotym Stoku u koleżanki byłam więc teraz pewnie na narty i do kuzynki...Średnią mam 4.15 alw jest spoko...
Następnym razem będzie lepiej...
Myślalam że w tym roku pojadę zobaczyc morze zimą ale nie to na narty:P
Też chce w tym roku na snowboardzie spróbować
:*
Pozdrawiam;):*
Monia
Nie mam bladego pojęcia, kiedy pojawi się nowy rozdział xD Ostatnio trochę się rozleniwiłam, a poza tym szkoła poniekąd blokuje moje myśli. Oooo tak długo Cię u mnie nie było ;D I nie wiem Ci czy to wybaczę, będziesz musiała się naprawdę postarać xD. Nie no żartuje oczywiście. A tak właściwie, kiedy TY dodasz coś nowego?? Ja to mam opóźnienie, a Ty to już w ogóle. Więc bierz się do roboty i twórz lub dodawaj, co tam masz
A jak się mi żyje? Nudno i monotonnie. Teraz przynajmniej mam ferie, więc trochę się to zmieni. Szkoda tylko, że na tak krótko xD
Pozdrawiam!
Konto usunięte
U mnie wszystko okay. Przynajmniej na razie...
Długo nie pisałam, to fakt, ale mam sporo na głowie. Widzę, że Ty też, ale takie życie. A jak tam żyjesz? Wszystko się układa? 
Princess
Strasznie długo...nie martw się u mnie jakoś leci trochę spadłam w tym liceum ze średniej ale jakoś wyciągnę na koniec...Mam nowy obiekt westchnień tamtego rzuciłam...(zdrada) hmm...właśnie mam ferie i jadę na 3 dni do koleżanki a póżniej na narty a ty?Co u Ciebie?
Nie wiem jak znajdę czas może coś napiszę ale na razie coś szkicuję w swoim notatniczku:)
Konto usunięte
Hey!
No kochana, to dobrze, że nie zapomniałaś! Moje wakacje pozostawię, bez komentarza, bo zleciały zanim zdążyły się zacząć. A Ty w jakim terminie masz wakacje? Od 22 lipca dopiero?
Wiesz, dużo kombinuje teraz z pisaniem, ale nic mi nie wychodzi. Moja wena chyba na jakiś czas wpadła w śpiączkę...
Dużo też jestem na blogu. A u Ciebie cisza...
Wiem, co to za ból nie mieć czasu... Więc nie martw się, nie będę Cię gnębić...
Mam nadzieję, że teraz będziesz się czasem odzywać, bo ciekawi mnie co tam u Ciebie. Pozdrawiam!